Dołącz do Akademii
0%

Mławianka ponownie bez punktów

Mimo nadziei na dobry wynik Mławianka Mława po raz kolejny musiała uznać wyższość rywala. Tym razem na naszym boisku lepsza okazała się Lechia Tomaszów Mazowiecki, która po emocjonującym spotkaniu wywozi z Mławy komplet punktów.
Od początku spotkania wydawało się, że to Mławianka przejęła kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Nasza drużyna starała się narzucić rywalowi swój styl gry i stworzyć okazje do zdobycia bramki. To jednak goście jako pierwsi znaleźli drogę do siatki. Po pięknym uderzeniu piłka wpadła prosto w samo okienko bramki Antoniego Błockiego. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i na przerwę Lechia schodziła z jednobramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron Mławianka ruszyła do odrabiania strat. Niestety, zamiast wyrównania, padła druga bramka dla zespołu z Tomaszowa Mazowieckiego. Najpierw strzał z dystansu zatrzymał się na obramowaniu naszej bramki, ale do odbitej piłki dopadł zawodnik Lechii i skutecznie ją dobił. Antoni Błocki w tej sytuacji nie miał nic do powiedzenia.
Mławianka nie zamierzała jednak składać broni. W końcowym fragmencie spotkania kontaktowego gola zdobył Kacper Zielski, który po dośrodkowaniu znakomicie odnalazł się w polu karnym i głową skierował piłkę do bramki. Nadzieja na korzystny rezultat wróciła na dobre.
Niestety, kilka minut później Lechia ponownie odskoczyła na dwie bramki. Dośrodkowanie w pole karne zakończyło się uderzeniem głową zawodnika gości i Tomaszowianie znów prowadzili 3:1.
Mławianka jeszcze raz odpowiedziała. Tym razem na listę strzelców wpisał się nasz wychowanek Damian Sielicki. Zawodnik dobrze odnalazł się w polu karnym i prawą nogą umieścił piłkę w bramce, dając naszej drużynie kolejną nadzieję na odwrócenie losów spotkania.
Do końcowego gwizdka Mławianka nacierała i szukała wyrównania. Swoje sytuacje miał między innymi Tomasz Rojkowski, a cała drużyna do ostatnich minut walczyła o choćby jeden punkt. Tym razem jednak bez skutku.
Ostatecznie Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała w Mławie 3:2 i to goście wracają do Tomaszowa z kompletem trzech punktów.
Nie zwieszamy jednak głów. Na kolejne spotkanie nie będziemy musieli długo czekać. Już w sobotę o godzinie 17:00 Mławianka zmierzy się na wyjeździe z ŁKS-em Łomża. Jedziemy tam z nadzieją na zdobycz punktową i z wiarą, że tym razem wrócimy do Mławy z pozytywnym rezultatem.

Skład :
Błocki - Saganowski (Leopold), Ślesicki, Majewski, Sobociński - Skwierczyński (Rojkowski) , Zielski (Korba) , Kisiel (Zagórski) , Mich. Stryjewski, Mat. Stryjewski - Bykowski

Zdjęcie :
Bogdan Jakubowski
Wróć do aktualności